Poker w sieci

Nie ulega wątpliwości, że nie zawsze jest czas i miejsce na rozegranie prawdziwej partyjki w pokera. Zdarza się również tak, że najnormalniej w świecie nie mamy z kim zagrać i wszystko wali się na łeb na szyję z racji tego, że poker jest przecież grą, w której inni gracze być muszą. Nie ma co się jednak załamywać. Z ratunkiem przybywa bowiem podpięty do internetu komputer, który zawsze wybawi nas z opresji. Już kilka lat temu bowiem bardzo popularnym zjawiskiem okazał się być poker sieciowy, a konkretniej tak zwane internetowe pokerroomy czyli internetowe pokoje pokerowe. Są to specjalne aplikacje i sieci, w których zakładamy nasze konto i możemy grać w prawdziwego pokera z innymi większymi lub mniejszymi profesjonalistami z całego świata. Bez wychodzenia z domu! Oczywiście możemy się z jego pomocą nauczyć grać od podstaw wykorzystując tak zwaną opcję „grania dla zabawy” na walutę wirtualną. Kwintesencją pokoi pokerowych jest jednak możliwość grania na prawdziwe pieniądze, które przesyłamy z konta bankowego na nasze konto pokerowe. Prawdziwe rozgrywki, prawdziwe turnieje (polecam przed grą w turniejach przeczytać co to rakeback), kilka rodzajów gry, niezawodny interfejs, perfekcyjne zabezpieczenia i bardzo rozbudowane algorytmy zapobiegające wszelkiego rodzaju pomyłkom przy stole. To sprawia, że gra w pokera przez sieć jest prawdziwą przyjemnością, a masa bonusów i atrakcji jakie na nas czekają dzięki temu powodują, że aż nie chcemy przestać grać. Pytanie jednak brzmi: czy internetowy poker zdoła zepchnąć na boczny tor tego klasycznego? Moja odpowiedź brzmi: nie przez duże „N” albowiem poker przez sieć nigdy nie będzie dostarczał tylu emocji co ten zwykły, fizyczny. A to za sprawą tego, że tylko siedząc z kimś przy jednym stole możemy mu zajrzeć głęboko w oczy i podjąć się próby odkrycia tajemnicy skrywanej za odwróconymi figurą w stronę stołu kartami.